piątek, 17 stycznia 2014

Zdrowie drzemie w ziołach.

 ( post nie jest sponsorowany )
*****

Jakiś czas temu trafiłam na stronę  Stefanii Korżawskiej i postanowiłam zamówić kilka porcji ziół. Z racji długich wieczorów, zdecydowanie lepszym pomysłem wydaje się popijanie ziółek niż soków z kartonu, czy coca-coli.


Zdecydowanie moim numerem 1 jest mieszanka MAGNACKA!
Zawiera melisę i działa lekko nasennie-odprężająco, więc jest idealna do zaparzania przed snem. Dodatkowo połączenie rumianku i dziurawca bardzo odpowiada moim kubkom smakowym.

"Według literatury Herbatka Magnacka dzielnie walczy ze stresem. Zioła wchodzące w jej skład są pogromcami czarnych myśli, a jednocześnie niezawodnymi opiekunami pełnymi radości i ciepła. Dzięki nim umysł jest rozświetlony, serce mocne, zdrowa zaś krew ożywia ducha, a także wzmacnia ciało. Nic więc dziwnego, że herbatka ta przywraca równowagę nawet po ciężkich przeżyciach, przynosi ukojenie, otacza serdecznością, przekazuje wiarę we własne siły i możliwości."




Na drugim miejscu jest mieszanka ZIEMIAŃSKA, która jest lekka i orzeźwiająca w smaku. Zazwyczaj popijam do południa. Nawet przy wsypaniu większej ilości mieszanki do czajniczka nadal pozostaje bardzo delikatna w smaku.

"Herbatka Ziemiańska - Według literatury Herbatka Ziemiańska dba o właściwą pracę żołądka, wątroby, likwiduje też stany zapalne jelit. Pomaga również chorym na wieńcówkę, miażdżycę, nadciśnienie czy żylaki, wszak liście porzeczki czarnej, liście poziomki, owoce jarzębiny skutecznie oczyszczają krew i naczynia krwionośne. Poprawi się koncentracja, pamięć, ustąpi zmęczenie i powróci radość życia. Herbatkę o podobnym składzie podawano jako wytworny i pyszny napój do posiłków w dworach magnackich i szlacheckich."




Najgorszym wyborem była mieszanka MISTRZOWSKA. Ma charakterystyczny, bardzo "ciężki" aromat i mdląco-cierpki smak. Co więcej czuję się po niej gorzej, mam mdłości. Któryś ze składników wybitnie mi szkodzi.

"Polecam herbatkę mistrzowską zdrowym i chorym, bo buduje zdrowie. Przede wszystkim rozgrzewa organizm, by mógł prawidłowo wykonywać funkcje życiowe.
Dlatego też pomaga alergikom, chorym na reumatyzm, zatoki, choroby krążeniowe. Chętnie sięgają również po nią chorzy na nowotwory, wszak wzmacnia system odpornościowy. Herbatkę mogą popijać i dorośli, i dzieci przez długi czas, a nawet całe życie. Ma przyjemny, nieco oryginalny smak, może więc z powodzeniem zastąpić zwykłą herbatę. Herbatka mistrzowska to połączenie łagodnego zefirku z południową mocą słońca, stąd perfekcyjnie działa na cały organizm, dodając mu siły i energii do życia."



Opakowania powoli się kończą, zastanawiam się co jeszcze mogłabym sobie zamówić?

środa, 15 stycznia 2014

ile kalorii w dwóch porcjach?

Czy ja nie jestem już nudna z tym sosem teryiaki?
 But i love it!
Poza tym pieczarki i papryka akurat były na promocji ;]

Kurczak marynowany cała noc w : sos teriyaki / sos sojowy/ czosnek

Smażony z : papryka czerwona/ pieczarki / cebula / sos sojowy i teriyaki / mąka do zagęszczenia

Podany wraz z  : ryż brązowy


( zabrakło tu tylko szczypiorku do pełnego zadowolenia )

wtorek, 14 stycznia 2014

wonton i kurczak z imbirową nutą

Czasami trzeba zjeść coś niezdrowego, tak dla odmiany. Można np. zjeść danie z torebki. Nie całość z torebki, tylko w pewnej sproszkowane.Wybór padł na Fix Knorr do potraw chińskich, z którego powstał w zasadzie sam sos, bo niczego więcej nie udało się z tego uzyskać.

Makaron wonton ( z TaoTao)
Pierś kurczaka
Papryka zielona
Świeży imbir
Sos sojowy 
Sos teriyaki 
Opakowanie Fix Knorr do potraw chińskich


 Makaron przygotować wedle zaleceń na opakowaniu. Kurczaka zamarynować w sosie sojowym, teriyaki i imbirze. Zrobić sos Fixx wedle przepisu na opakowaniu.
Do prawie wysmażonego kurczaka dodać 1/2 pokrojonej papryki, po ok 3 min zalać wszystko sosem. Na końcu wymieszać z pół łyżeczki startego imbiru.

Szybkie. Łatwe. Smaczne.

sobota, 14 grudnia 2013

To-Fu, zamiast makaronu.

Chodzi za mną wielka micha makaronu z tłustym sosem śmietanowym! Mhhhmmm...
Ale kupiłam pyszną mieszankę sałat w carrerour ( rukola, sałata, liście buraka), i w połączeniu z najlepszymi dodatkami jestem w stanie zapomnieć o kluskach.



na sałatkę:

dowolna mieszanka sałat
tofu naturalne
pomidory cherry
pomidory suszone

dressing:

olej z pestek dyni
olej ze słoika z suszonych pomidorów
sos czosnkowy Knorr
woda

środa, 4 grudnia 2013

Dieta rozdzielna. Sałatka z fasolką i sosem teriyaki

Nie będę filozofować i rozpisywać się na temat tej diety, bo internet jest pełen artykułów na ten temat.
Najogólniej chodzi o to aby spożywać posiłki skomponowane wg 3 podstawowych zasad:
  1. spożywać osobno produkty białkowe, osobno węglowodanowe,
  2. jeść wyłącznie naturalne i pełnowartościowe produkty spożywcze,
  3. utrzymywać równowagę kwasowo-zasadową w organizmie.

Więcej na ten temat :
1) w dzisiejszym DDTVN [ klik ]
2) Vitanatural [ klik ]
3) Polki.pl [ klik ]

4) Literatura w Empiku [ klik 1 ] [ klik 2 ]

Dzisiaj więc powstał zdrowy obiad, który zawdzięczam promocji na zieloną fasolkę szparagową.
( rośliny strączkowe łączymy z innymi warzywami )



SAŁATKA NA CIEPŁO
 2 garści zielonej fasolki ( mrożona)
świeży brokuł
suszone pomidory
kiełki rzodkiewki
 ziarna sezamu i siemię lniane

sos: 2 łyżki oleju z pestek dyni i 2 łyżki sosu teriyaki

( Warto poczytać o właściwościach oleju dyniowego - samo zdrowie - [ klik] )

Fasolę i brokuła gotować na parze. W międzyczasie umyć kiełki, pokroić pomidory i przygotować sos.
Najlepiej smakuje bardzo ciepła.


Nie chce się chwalić i nie jestem też masterszefem, ale to jedno z lepszych dań jakie wymyśliłam. BOSKIE! i często będę się nim objadać.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Konfitura z cebuli na szybką kolację

***
KONFITURA Z CEBULI

 1 kg czerwonej cebuli
 4 łyżki masła klarowanego
3 łyżki oliwy
2 łyżki miodu
100 ml wina wytrawnego
ocet balsamiczny
2 liście laurowe,  pieprz, sól

Cebula pokrojona na dłuższe wiórki karmelizować się powinna na wolnym ogniu ok 30 -40 min, aż zbrązowieje. Dodałam później miodu i smażyłam jeszcze z 10 min. Na koniec zalałam to winem, dodałam pieprz i liście laurowe i gotowałam pod przykryciem ok 30 min na najniższym programie. Po wyjęciu liści wystarczy doprawić octem balsamicznym do smaku, zagotować i przełożyć do słoika.

TOSTY
 konfitura z cebuli
ser brie
szynka z indyka

niedziela, 1 grudnia 2013

Meksyk na talerzu


Na ocieplenie klimatu, gęsta, rozgrzewająca i sycąca zupa z chilli w meksykańskim klimacie.


Zupa na 4 porcje

puszka fasolki czerwonej
puszka kukurydzy
puszka krojonych pomidorów
1 duża papryka
250 ml przecieru pomidorowego z kartonika
ok. 1 szklanki bulionu
250 g mięsa mielonego
1 cebula czerwona
4 ząbki czosnku
przyprawa meksykańska ( lub  chilli, papryka czerwona, curry, kurkuma,kolendra, kozieradka )

Zeszklić cebulę i czosnek, dodać mięso i smażyć ok 5 min. Pokroić paprykę w paski i smażyć dalej z mięsem aż zmięknie. Wsypać odsączoną kukurydzę, fasolkę, zalać pomidorami z puszki i przecierem. Zupę rozrzedzić bulionem.  Doprawić do smaku.


czwartek, 14 listopada 2013

Tak czekoladowo!

 Dostałam od koleżanki butelkę likieru kakaowego i bez dłuższego zastanawiania się postanowiłam go wykorzystać w jakiś pyszny sposób.
Ultra słodki i sycący deser dla największych fanów słodkości.


 
3 żółtka / czekolada / 4 łyżki cukru / likier / mleko / banan


1) 3 żółtka ubite na parze z cukrem na białą i puszysta masę
2)  połowa czekolady rozpuszczona w mikrofali z kilkoma łyżkami mleka
3) połowa czekolady rozpuszczona z 2 łyżkami mleka
5) jeden banan rozgnieciony na pulpe i kilka plastrów na ozdobę

I. Do ubitych żółtek wlać delikatnie czekoladę, dodać likier i mieszać aby nie straciło na puszystości.
II. Na spód szklanki wlać gestą, rozpuszczoną czekoladę.
III. Wylać masę czekoladową do szklanki.
IV. Dodać pulpę bananową i banany.

( ilość mleka i cukru jak zwykle na oko i według uznania )
SAMA SŁODYCZ!







niedziela, 10 listopada 2013

Najprociej, najsmaczniej. Jabłko.

Dostałam worek jabłek więc szybko zrobiłam z nich użytek. Najprościej, najlepiej, najsmaczniej.


plastry kwaśnego jabłka / ciasto naleśnikowe / cukier puder



sobota, 2 listopada 2013

Czy to smaczne? Test produktu.

Taką nowość wypatrzyłam ostatnio w sklepie osiedlowym . Zawsze warto sprawdzić, tym bardziej, że kusi dość prostym składem.


 Skład dość przyzwoity, wadą jest duża ilość cukru, ale biorąc pod uwagę fakt, że nie ma tam wypisanych wszystkich E xxx, i innych chemikaliów, od czasu do czasu można zaryzykować.

 Konsystencja deseru jest kremowa, przyjemna, rozpływa się w ustach. Nie smakuje jak typowy serek Danio czy inne tego typu. Bardziej przypomina mieszankę maślanki ze słodką śmietaną. Jest lekko kwaśny niczym jogurt. Przyjemnym zaskoczeniem jest dość duża porcja konfitury na dnie kubeczka, która smakuje jak domowe powidła śliwkowe.

Jak dla mnie świetna słodka alternatywa dla małych serków/jogurtów, które zazwyczaj napakowane są konserwantami. Bardzo smaczna.
w skali od 0 do 10.
"8"