piątek, 4 kwietnia 2014

Sałatka z kozim serem, bakłażanem i żurawiną. Lunchbox

Podczas pracy najbardziej lubię porę obiadową kiedy mogę otworzyć pojemnik z własnym jedzeniem. I żaden obiad na zamówienie nie będzie tak smaczny jak ten przygotowany własnoręcznie :)



Ilość składników wedle własnych upodobań: 
- mix sałat z rukolą
- grilowany bakłażan
- kozi ser
- cała żurawina
- pomidorki koktajlowe
- czerwona cebula
- sos vinegret



Zielono mi, idzie wiosna

wtorek, 1 kwietnia 2014

wiosennie z cukinią i łososiem


Na 2 głodne osoby: 

-łosoś wędzony 200g
-cukinia średnia 1 sztuka
-śmietana 30% 200ml i kwaśna 18% 150 ml
-makaron wg. swojej miary i apetytu
- pęczek koperku
-2 ząbki czosnku,1/2 małej cebuli
-2 łyżki oliwy


Cukinię pokroić, podsmażyć z cebulą i czosnkiem. Dodać połowę koperku i łososia. Podsmażyć 3 min. Zalać śmietaną i zagotować. Sos wymieszać z makaronem, posypać świeżym koperkiem i parmezanem.

sobota, 29 marca 2014

zupa z jabłkiem i soczewicą i tandori masala.


Z racji przeprowadzki staram się "wyjadać" wszystko z kuchennych półek. Powstają z tego ciekawe twory. Dokupuję tylko świeże produkty. Wszelkie suche produkty i przetwory stanowią bazę do stworzenia czegoś nowego.

Zupa "wrzucę coś jeszcze "

- puszka soczewicy
- przecier pomidorowy 400ml
- bulion warzywny 0.5 l
- 1/2 jabłka
- 1 łyżeczka rodzynek
- 1 łyżeczka pestek z dyni
- 1/2 łyżeczki tandoori masala

Jak to z zupami bywa, zagotować i zblendowac dla uzyskania jednolitej konsystencji.
Gdyby się ktoś zastanawiał czy smaczne to jest, odpowiadam szybko, że TAK. 
Wspólokator-podjadacz, miał okazję podkraść trochę i mówił, że mu smakowało oraz pytał się o przepis :)

sukces!

sobota, 22 marca 2014

czwartek, 20 marca 2014

Jak oszukać głód? kawa, kawa, kawa. Co wybrać?


Nie pijam nigdy kawy rozpuszczalnej, ale...

Kawa Liofilizowana

1. Trafiłam kiedyś na promocję smakowej DE, do wybory w 3 smakach ( karmel, orzech, wanilia).
2. Skusiłam się.
3. Piję smaczną, słodzoną stevią, kawę orzechową i nie muszę jeść do tego ciasta ani czekolady!

Idąc za ciosem poszukałam w innych sklepach smakowych kaw rozpuszczalnych. Zależało mi na tym, aby nie było tam żadnych pianek, śmietanek itp.
Znalazłam serię kaw Little's, i wybrałam czekoladową truflę. Aromatyczna, aż chce się wyjadać prosto ze słoika.

Wpływ kawy rozpuszczalnej na zdrowie > kliknij tutaj <

Kawa zbożowa

U mnie tylko anatol w praktycznych saszetkach. Najlepsza na wieczór, zapycha żołądek, gdy mam ochotę na małe co-nieco.
Wady i zalety picia kawy zbożowej  > klik <

Kawa żołędziowa

Ciekawa propozycja z półki "glutenfree". Zabija uczucie głodu! Sycąca.
Jedyny  minus taki, że kawę najpierw trzeba gotować kilka minut, a później zaparzać przez kolejne kilka minut. Ma za to pierniczkowy zapach, bo zawiera przyprawy korzenne.

Jak pisze producent: „Kawa z żołędzi jest napojem prozdrowotnym. Nie zawiera kofeiny ani żadnych innych alkaloidów. Jest napojem wzmacniającym, daje uczucie sytości, wzmacnia żołądek, wątrobę i śledzionę.  Reguluje pracę całego układu pokarmowego. Polecana jest do picia jako napój ogólnie wzmacniający i energetyzujący. Zalecana jest przy kuracjach odchudzających, gdyż pita na czczo likwiduje uczucie głodu.”

piątek, 14 marca 2014

wtorek, 4 marca 2014

niedziela, 2 marca 2014